Kategoria: Bestsellery

Eksperymenty medyczne powojennej Ameryki

O szaleńcu, który miał za dużą władzę

Doktor śmierć. Sidney Gottlieb i najmroczniejsze eksperymenty CIA” (https://www.taniaksiazka.pl/doktor-smierc-sidney-gottlieb-i-najmroczniejsze-eksperymenty-cia-stephen-kinzer-p-1380353.html) to pozycja czytelnicza od Stephena Kinzera. Autor dokładnie opisuje zarówno młodość jak i błyskawiczną karierę zawodową tytułowego lekarza, który w latach 50. XX wieku prowadził na zlecenie rządu eksperymenty na ludziach z pomocą dużych dawek narkotyków. Prowadzony pod jego szyldem projekt MKUltra miał za zadanie opracować formułę, za pomocą której będzie można czytać w umysłach ludzi i kontrolować ich zachowania.

Gottlieb początkowo miał zająć się pracą nad materiałami wybuchowymi, co było związane ze specjalizacją na studiach, które ukończył z wyróżnieniem. Dostając nowy przydział w CIA, kiedy zwierzchnicy zobaczyli w nim potencjał, rozpoczął badania na masową skalę, których wypierały się kolejne rządy i prezydencji Stanów Zjednoczonych. W obliczu Zimnej Wojny USA chciało za wszelką cenę rozdawać wszystkie karty, a wysyłani na tereny wroga szpiedzy nie zawsze wracali z rzetelnymi informacjami. Ekspert do spraw trucizn doskonale wiedział, jakie dawki narkotyków aplikować swoim pacjentom. Prowadził skrupulatne notatki i co chwilę przesuwał granicę etyki zawodowej.

Badania na wszystkich, bez ich wiedzy

Ilość podawanego badanym LSD przekraczała w znacznym stopniu dopuszczalne dawki. Efekty uboczne, poza oczywistym szaleństwem, były widoczne gołym okiem – pacjentom pogarszała się jakość skóry, wypadały im włosy i mieli problemy z koncentracją oraz poprawnym formułowaniem zdań. Większość badanych nie miała pojęcia w jakim eksperymencie uczestniczy, przeważnie były prowadzone na uniwersytetach, wśród chętnych w małych miastach, a także w ośrodkach wojskowych i domach spokojnej starości. Nieliczne dokumenty, które przetrwały do czasu procesu mówią o innych sposobach pastwienia się nad pacjentami – deprawacji snu, zaburzeń odżywiania, a także pastwieniu się psychicznym i fizycznym i wykorzystywaniu seksualnym.

Gottlieb nigdy nie odpowiedział przed sądem za sposób prowadzenia swoich badań, zmarł na dwa lata przed formowaniem sprawy w sądzie. Jego działania spowodowały pierwsze teorie konspiracyjne w USA, mające na celu uświadamianie obywateli, że rząd próbuje nimi manipulować. Sam projekt MKUltra został zamknięty w połowie lat 60. XX wieku, a dokumenty, które nie uległy zniszczeniu pozostawały zakwalifikowane jako tajne na dziesiątki lat. Pozostaje domniemywać, o jakich jeszcze pomysłach rządu nie wiemy do dzisiaj.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Gdzie leży granica etyki w medycynie?

Lekarz z piekła rodem

Doktor Śmierć. Sidney Gottlieb i najmroczniejsze eksperymenty CIA” to detaliczne studium przypadku od Stephena Kinzera. Autor skupia się na tytułowym lekarzu, który zaraz po studiach miał podjąć pracę jako specjalista do spraw trucizn i broni biologicznej, jednak kierownictwo przydzieliło mu zupełnie inne zadanie. Lekarz został przewodniczącym projektu MKUltra, którego zadaniem było opracowanie leku lub sposobu na czytanie ludziom w myślach i przejęcie kontroli nad ich zachowaniami.

Gottlieb pracując nad wyznaczonym zadaniem korzystał z LSD, które podawał swoim pacjentom w wielkich, przekraczających normy dawkach. Pacjenci, często nieświadomi studenci uniwersytetów, mieszkańcy domów spokojnej starości i ochotnicy z małych miasteczek, doświadczali psychozy, która koniec końców prowadziła do obłąkania. U większości z nich pojawiły się problemy skórne oraz wypadające włosy. Poza faszerowaniem narkotykami stosowane były inne procedury. Do najbardziej popularnych należały deprawacje snu i pozbawianie pacjentów pożywienia, mylenie rytmu dnia i nocy, odporność na głośne dźwięki, a także znęcanie psychiczne i fizyczne. Niektóre dokumenty zaświadczają również o molestowaniu seksualnym.

Człowiek, który za nic nie odpowiedział

Lekarz umrze na dwa lata przed wystartowaniem procesu odnośnie MKUltra. Konsekwencje ominie również ówczesny prezydent USA i jego rząd, wszyscy, którzy jeszcze mogli zeznawać powołali się na niewiedzę, ponieważ dokumenty odnośnie projektu były utajnione. Dziś wiemy, że CIA za wszelką cenę pragnęła wymyślić coś, co ustawi ich na szczycie starcia podczas Zimnej Wojny i da miażdżącą przewagę nad wrogiem. Praca nad kontrolą umysłów jest jedną z bardziej niemoralnych i nieetycznych zagrań amerykańskiego rządu. Przez działania projektu MKUltura podnosiły się pierwsze głosy, które były sceptycznie nastawione do rządu, który miał utajniać przed obywatelami swoje działania i starać się ich wykorzystywać na wszystkich polach eksploatacji.

Projekt Gottlieba był prowadzony do połowy lat 60. XX wieku. Lekarz nie widział w nim nic poza wielkim krokiem ku rozwojowi medycyny i nauki, odpierając zarzuty, jakoby jego działania nie mieściły się w jego kompetencjach. Współczesne badania nie omijają porównań Gottlieba do nazistowskich medyków, których praktyki w przerażającej większości były podobne. Nigdy też nie dowiemy się całej prawdy o projekcie, ponieważ większość dokumentów uległa zniszczeniu przez lata.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com

Dlaczego warto poznać książkę Anety Jadowskiej pt. “Egzorcyzm Dory Wilk”?

Zdecydowanie przedostatnia odsłona “Heksalogii o Dorze Wilk” Anety Jadowskiej to najciemniejsza, najbardziej przerażająca powieść w całej serii. Przy niej rozgrywka z archaniołem („Zwycięzca bierze wszystko”), wilczo-wampirze burdy („Wszystko zostaje w rodzinie”) albo walki z mitycznymi bóstwami („Bogowie muszą być szaleni”) to tylko nudne igraszki w porównaniu z tym, na co natrafimy w książce Anety Jadowskiej pt. “Egzorcyzm Dory Wilk”.

Kim jest główna bohaterka powieści?

Sam tytuł, który nawiązuje do głośnego filmu, wiele nam ujawnia, ponieważ Dora Wilk musi być opętana w ten czy inny sposób. Wiedząc trochę o naszej rudowłosej bohaterce, możemy założyć, że albo ona chce kogoś w taki sposób wyratować, albo że ktoś musiał odnaleźć jakiś sposób, aby zaszczepić to zło w czarownicy.

Jakie wątki znajdziemy w książce?

Książka jest wielowątkowa. Egzorcyzmy Dory Wilk opisują niektóre przeoczone demoniczne, diaboliczne wątki (https://www.taniaksiazka.pl/egzorcyzmy-dory-wilk-dora-wilk-tom-5-aneta-jadowska-p-1393148.html), a większość akcji odbywa się w piekle. Baal tutaj zajmuje bardzo dużo miejsca. W końcu poznajemy historię tej niezwykle interesującej i emocjonalnej postaci oraz motywacje stojące za niektórymi jej działaniami. Najbardziej może się nam jednak spodobać:

  • “chemia” pomiędzy Dorą Wolf a Panem Demonem;
  • ich wymowny dialog humorystyczno-erotyczny;
  • wiele niejednoznacznych sytuacji;
  • zazdrość Mirona.

Jak zawiązuje się akcja książki?

Autorka wyjaśnia, że powrót Dory do pracy w policji jest niemożliwy – po prostu podział czasu między światem magicznym i niemagicznym wymaga sporo klejenia, kłamstwa, a często prowadzi do frustracji lub rozczarowania. Ale warto odbyć tę emocjonalną podróż tylko po to, by odkryć, że Anita wciąż rządzi żelazną pięścią, a Bogna dalej nieustępliwie odmawia uznania jej nadprzyrodzonych zdolności.

Sprawa etyki w książce

Omówione w powieści aspekty etyczne i moralne są bardzo interesujące. Po pierwsze, sama własność jest gorsza od śmierci. Po śmierci nasza bohaterka idzie albo do nieba albo do piekła, albo do królestwa Gardiasza, gdzie trafiają dusze magiczne. W przypadku posiadania, duch czarownicy i demona splatają się i w końcu stają się jednym. Sama systematyczna kontrola nad ciałem jest dostatecznie przerażająca, nie mówiąc już o utracie osobowości i staniu się demonem. Po drugie, znaczenie ma prawo demona do życia i wolności. Demony są przerażające, ale są też stworzeniami, które mają pewne uczucia, emocje i chcą żyć. Pytanie brzmi, czyje życie jest ważniejsze.

Zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com